Obudowa na grzejnik

Sezon grzewczy zapewne już rozpoczął się w Polsce, u mnie jednak ciągle późne lato, wygrzewam się w ostatnich promieniach słońca nad rzeką, przy Guillotiere w Lyonie!

Wieści z ojczyzny donoszą, że mercedesa trzeba skrobać, że chłodno, że wilgotno. Dlatego też chciałam wrzucić tutaj temat, który chodził za mną jeszcze w lecie, ale który musiał poczekać na swoją jesienną premierę. A zatem, jeżeli chcecie zobaczyć, jak można zabudować grzejnik, zapraszam do przejrzenia tej galerii z paroma fajnymi pomysłami!

I na koniec inne rozwiązanie, które również bardzo mi przypadło do gustu : )

  • http://niesmigielska.com/ elżbieta

    od dawna chodziła za mną zabudowa grzejników, gdyby były we wnęce albo chociaz ciut dłuższe niż jedna czwarta ściany, miałoby to sens. ale jest w internecie lobby opowiadające się za zostawianiem czy wręcz eksponowaniem żeberkowych kaloryferów, więc zawsze mogę iść w zaparte że nasz grzejnik nie straszy, tylko zdboi a kto mówi inaczej jest głupi i ma wszy ;) rozbroił mnie za to pomysł z dywanem z ostatniego zdjęcia. i tak nie grzejemy, więc chyba się zainteresuję tematem.

  • http://roomrebel.com/ roomrebel

    taaak dywanik na kaloryferze rozbrajający :)