Moje ulubione sklepy

Dzisiaj chciałabym Wam zdradzić jakie są moje ulubione polskie sklepy internetowe. Gdzie kupuję prezenty dla znajomych? Gdzie znajduję gadżety do Garage House? I w końcu, gdzie zaglądam by udowodnić innym, że w polskim designie dobrze się dzieje.

Oto trzy naprawdę fajne sklepy, z których kupuję i jestem zadowolona.

 

Pan tu nie stał 

W tym sklepie powinnam mieć już chyba kartę stałego klienta : ) Koszulki Dziadostwo, Herbata, Azbest, Cześć, do tego pasek, torba, książka, notes, skarpetki i oczywiście… tatuażeee! Mistrzostwo!  Jeżeli ktoś dostaje ode mnie prezent to pochodzi on najczęściej stąd, gdyż zawsze znajdę coś uniwersalnego i oryginalnego. Do tego szybko i konkretnie, a opakowania są świetne, kitram je przez kilka dni zanim je wyrzucę, bo przecież są takie fajne! : )

Teraz przymierzam się do pościeli projektu Katarzyny Boguckiej. Miasto i wieś
– te projekty są po prostu niesamowite!

 

Gryfnie

O Gryfnie pisałam już kiedyć na blogu- Śląskie. Na  jednym z pierwszych spotkań śląskich blogerów usłyszałam o nich i od razu się zakochałam! Nie jestem ze śląska, jako dziecko wręcz niecierpiałam śląska, ślązaków i górników, gdyż niestety ja nie jeździłam na kolonie czy basen za symboliczną złotówkę. Gryfnie tutaj dobrze zadziałało i złagodziło moją dziecięcą antypatię i stałam się fanką ich ‚godonia’.

Z tego sklepu mam fartuch, a jakże!

 

Kapibara

 

Ojj skandynawskopodobne projekty to moja wielka miłość, więc zaglądam tutaj dosyć często. Jakoś przed wyjazdem sprawiłam sobie biały kubek z jelonkiem rogaczem, z którego byłam bardzo zadowolona a którym zachwycali się wszyscy odwiedzający mnie Francuzi. Tym bardziej było miło, gdyż jest to projekt polskiej grupy Kinkallo!
Niestety, podczas jednej z degustacji wina w mojej norce, nie przeżył bliskiego kontaktu z moją wykafelkowaną podłogą.

Z tego sklepu marzą mi się oczywiście wspaniałe plakaty…

 

Na razie tylko trzy sklepy, które w pierwszej kolejności przyszły mi do głowy. Polecam, bo sama tam kupuję i jest po prostu fajnie- szybko i sprawnie. Jestem z nich bardzo zadowolona a obdarowane przeze mnie osoby zawsze pytają, gdzie udało mi się wygrzebać takie cudeńka. A tutaj, właśnie tutaj.

Zdrówka z Lyonu!

  • Hellaaa

    <3 Pan tu nie stał wymiata!