Antresola w kawalerce

Dzisiaj ponownie wracamy do małych mieszkań, małych budżetów, ale za to wielkich pomysłów. Niewielka powierzchnia blokowych mieszkań jest z jednej strony dużym utrudnieniem w aranżacji, jednak jest to też sprawdzian dla wszystkich naszych funkcjonalnych rozwiązań, pomysłów i wizji, które chcemy i musimy wprowadzić w życie.

Jedynym z takich pomysłów jest dobre wykorzystanie przestrzeni pod łóżkiem.Ględzę o tym nieustannie, wiem, ale to właśnie mój konik. Po prostu uwielbiam sprytne rozwiązania! Jeżeli na dodatek nasze mieszkanie jest wyższe niż 3,4 możemy śmiało zdecydować się na antresolę. Takim oto mykiem wygrywamy od 2 do nawet 4 metrów kwadratowych naszego mieszkania. Jak mądrze to wykorzystać? Jedną z odpowiedzi znajdziecie właśnie w tej kawalerce.

W skandynawskiej norce to miejsce zostało całkiem fajnie zaaranżowane. Na uwagę zasługuje garderoba zorganizowana pod antresolą, która łączy się z wysokim, regularnym regałem (wyregulujcie języki: )) na którym zamontowane zostały prowadnice z przesuwanym frontem. W razie potrzeby możemy więc odsunąć front i pogrzebać w garderobie, by potem bez problemu zamknąć i schować nasz bałaganik. Proste i funkcjonalne rozwiązanie. I jeszcze jedno, front to ten sam materiał, który pojawia się na schodkach, mamy więc spójność i kontynuację tego materiału, to dobrze.

Na antresoli mamy nawet telewizornie.

 

Zdjęcia: Stadshem

  • Dalia

    Antresole to strasznie drogi element do zastosowania. Bardziej się opłaca kupić większy metraż niż budować antresole przynajmniej moim zdaniem :)

    • Jeśli porównasz cenę za metr kwadratowy oraz koszt budowy takiej antresoli, to kupisz mieszkanie tylko o 1m2 większe :)