Himalajska kładka Ebron nad jeziorem Monteynard
Kolejny wpis z serii: ja Polka pokazuję Francuzowi jego własny kraj! Tak właśnie wygląda to z moim Mnichem ...
Kolejny wpis z serii: ja Polka pokazuję Francuzowi jego własny kraj! Tak właśnie wygląda to z moim Mnichem ...
W poprzednim wpisie pokazywałam Wam Pałac Doskonały francuskiego listonosza. Stanowił on pierwszy punkt naszej ostatniej wycieczki. Prosto z Hauterives zjechaliśmy...
Czy opowiadałam Wam już o tym, że francuskie dzieci mają bardzo często wakacje? Nawet w ciągu roku, raz...
Stało się to naszą mała tradycją. Co roku, w okolicy 14 lipca wyjeżdżamy na południe, w okolice Montelimar, gdzie...
O tym, że we Francji znajdziemy wulkany dowiedziałam się dosyć późno. W tym wypadku dosyć późno oznacza mniej...
Była impreza pożegnalna w Garage House, tygodniowa wyprawa mercedesem do Lyonu, spanie na campingu i nawet na parkingu. Uniwerek, jeden...
Prowansalska lawenda została już dawno zebrana i po filetowych polach nie został już nawet ślad. Trochę...
Po leniwym poranku u Saleema i Esme, ruszam w drogę. Do Sisteron miałam niecałą godzinę drogi. Jak to...
Po paru godzinach marszu szlakiem i zdobyciu himalajskiej kładki, musiałam wracać na stary camping po auto. Zanim odjechałam, przybiłam piąteczkę...
Już o 7 rano obudziła mnie motorówka przecinająca leniwie jezioro. Spałam zatem zaledwie 4 godziny. „To nic,...
Rano obudziło mnie wycie krowy i gospodarz, który prowadził ją na pastwisko. Ponadto na namiot padało ostre, górskie...
Pierwszy prawdziwy urlop od wielu lat! (Tak, bo Patison pracuje na cały etat od 19 roku życia). Planów było...
Niesamowita wolność pełna iluzji. Posiadanie auta okazało się być moim wybawieniem. Bo kiedy wszystko się pali i wali, to...
Kiedy mieszkałam jeszcze w Polsce, miałam takie swoje miejsce z S. Bardzo regularnie jeździliśmy do Babic, gdzie...
Sama nie wierzę w to, co się dzieje, jednak właśnie piszę trzecią z kolei prywatę na bloga! Cóż...